Google
 
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą stadion. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą stadion. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 26 marca 2012

SEAHAWKS GDYNIA POKONUJĄ DEVILS WE WROCŁAWIU 34:27 | KALENDARIUM TOPLIGI FUTBOLU AMERYKAŃSKIEGO 2012



W hicie inauguracyjnej kolejki TopLigi sezonu 2012 Polskiej Ligi Futbolu Amerykańskiego, w niedzielę 25. marca wicemistrzowie - Devils Wrocław - przegrali na własnym stadionie z Seahawks Gdynia 27:34.

Źródło. mat. klubu (Grzegorz Brandt)

Nic nie zapowiadało takiego zakończenia meczu. Pierwsza kwarta zakończyła się wynikiem 7:0 dla gospodarzy, dzięki udanej akcji Nilesa Mittascha z podwyższeniem. Seahawks na początku drugiej kwarty odrobili jednak straty, po zagraniu Damiana Bijana. Niestety, to było wszystko, co mogli zrobić w drugiej kwarcie. Podanie rozgrywającego Devils - Krzysztofa Wydrowskiego złapał WR Grzegorz Mazur, przebiegł 89 jardów i podwyższył na 13:6. Tuż przed połową wynik na 19:6 podwyższył Kim Thompson po 25-jardowej akcji, po podaniu Krzysztofa Wydrowskiego.

Wydawało się, że wrocławianie prowadzeni przez Kennetha Poole'a mają mecz pod kontrolą. I wtedy sytuacja diametralnie się odmieniła. Dwukrotnie QB żółto-czarnych - Kyle McMahon podawał do TE/WR Damiana Bijana, a ten podwyższał wynik Seahawks na 19:13 i 19:20. Defensywa gdynian również zrobiła swoje raz sack-ując rozgrywającego Devils, a w kolejnej akcji przechwytując jego podanie.

Wszystko miało rozstrzygnąć się w ostatniej kwarcie. Na początku udanie zagrali wrocławianie: Wydrowski z Mazurem (przyłożenie po 35-jardowej akcji). Seahawks jednak nie ustępowali pola i parli do przodu. Wynik na po 27 ustalili Sebastian Krzysztofek, po 13-jardowej akcji biegowej i Jakub Fabich, podwyższając za 1 punkt.
Zostało 7 min do końca meczu. Przez blisko 5 minut offence team Devils udanie powstrzymywała defence team Seahawks, pozwalając podejść jedynie na 35 jardów od swojej endzone (strefy punktowej). Kopnięcie z pola w ostatniej próbie ataku Krzysztofa Wisa było jednak niecelne.

Atak żółto-czarnych nie zmarnował okazji. Le Duca zagrał 30-jardowe podanie, McMahon przebiegł ok. 14 jardów, a Sebastian Krzysztofek po 1-jardowej akcji biegowej i podwyższeniu za 1 punkt Jakuba Fabicha ustalili wynik meczu na 27:34. W ostatnich 62 sek. Devilsi nie potrafili już złamać obrony Seahawks.

Sensacja nie, ale z pewnością niespodzianka stała się faktem. Trzeba nadmienić, że ten mecz trener Devils - "Skip" Poole przypłacił pobytem w szpitalu. Ze stadionu został odwieziony karetką z podejrzeniem zawału serca. Charyzmatyczny szkoleniowiec wrocławskich Diabłów bardzo mocno przeżywał całe spotkanie jak i jego zakończenie. Po kilku dniach ukazała się jego wypowiedź w tej sprawie: "(...) mam problemy zdrowotne z sercem, jednak nie jestem w stanie nic na to poradzić, muszę to zaakceptować. Na wszelki wypadek pojechałem do szpitala zrobić badania, na szczęście wszystko jest w porządku. Doceniam wszystkie wiadomości i życzenia zdrowia, ale naprawdę wszystko jest ok".


- Największy pozytyw jaki w tej chwili widzę, to fakt, że będzie musieli zagrać z nimi jeszcze raz w tym sezonie - powiedział niezadowolony linebacker Devils, Kendral Ellison. - Czy wtedy to my będziemy górą? Musimy - dodał w wypowiedzi dla PLFA, przypominając jednocześnie o kontuzjach, które wykluczyły z występu w tym meczu kilku graczy wrocławskiej defensywy.
- To było niesamowicie intensywne spotkanie – skomentował Kyle McMahon, rozgrywający Jastrzębi. - Czy jesteśmy na pole-position do wygrania ligi? Trudno to ocenić, skupiamy się teraz tylko na kolejnym meczu - dodał skromnie.

Devils Wrocław - Seahawks Gdynia 27:34 (7:0,12:6,0:14, 8:14)
Mecz obejrzało 1100 widzów.

- Ten wspaniały rezultat na pewno podniesie morale zawodników Maciej Cetnerowskiego przed kolejnym meczem ligowym - dodaje Krzysztof Hinz, marketing i PR manager żółto-czarnych.

Już 31 marca, o godz. 16 Seahawks zmierzą się z Warsaw Eagles na Narodowym Stadionie Rugby w Gdyni.

Terminarz meczy Seahawks
  • 15.4, godz. 14 - Katowice - Rebels vs Seahawks;
  • 21.4 - Gdynia - Seahawks vs Kozły;
  • 29.4 - Kraków - Tigers vs Seahawks;
  • 13.5, godz. 14 - Warszawa - Eagles vs Seahawks;
  • 20.5 - Gdynia - Seahawks vs Rebels;
  • 3.6 - Gdynia - Seahawks vs Tigers;
  • 9.6 - Gdynia - Seahawks vs Devils;
  • 16.6 - Poznań - Kozły vs Seahawks
Final Four

czwartek, 30 grudnia 2010

BILETY EURO2012 | PGE ARENA GDAŃSK - REJESTRACJA



euro2010 > Gdańsk, PGE Arena

Jak zostać jednym z 4,4 tys. szczęśliwców, którzy zasiądą na trybunach PGE Arena Gdańsk podczas każdego meczu grupowego i ćwierćfinału podczas Euro 2012? Trzeba jak najszybciej zarejestrować się na oficjalnej stronie UEFA (www.uefa.com).

maskotki euro2012Slavek i Slavko, maskotki Euro2012 już odwiedzili PGE Arena Gdańsk. Fot. własneslavek slavko euro2012

Subskrynenci jako pierwsi mogą liczyć na informację, że rusza "sprzedaż" wejściówek (oficjalnie od 1 marca 2011). Cudzysłów jest zamierzony, bo osoby, które zgłoszą się do kupna biletów będą losowane. W takim przypadku kolejność zarejestrowania się w serwisie UEFA może odegrać ważną rolę.

Do dystrybucji zostanie przekazanych ok. 1,4 mln biletów na stadiony w Polsce i Ukrainie (miasta-gospodarze uszczkną z tej puli 10 proc. ilości miejscówek na stadionie każde).

W kwietniu kupić będzie można pakiety korporacyjne i hospitality, czyli wejściówki ekskluzywne. Ceny to jeszcze wielka niewiadoma. Dostępne już w internecie bilety to, jak ostrzegają przedstawiciele UEFA i państwa-organizatorzy Euro2012, fałszywki.

Losowanie grup Mistrzostw Europy w Piłce Nożnej 2012 2 grudnia 2011 r.

piątek, 23 kwietnia 2010

Stadion EURO2012 w Gdańsku - raport z budowy

Budowa przy ul. Uczniowskiej w gdańskiej Letnicy coraz bardziej przypomina zaprojektowany na Euro 2012 stadion piłkarski. Na terenie byłych ogródków działkowych widać już zarysy pełną sylwetkę obiektu, a w kwietniu rozpoczęto stawianie wręgów, które podtrzymywać będą bursztynową elewację bocznych ścian i dachu.



W specjalnych namiotach spawane są elementy stalowych konstrukcji dachów, które dojeżdżają nocnymi transportami konwojowanymi z Gliwic.

Wręgi ustawia specjalnie sprowadzony z Belgii 50-metrowy żuraw. Cała konstrukcja będzie ważyła 6724 tony (82 wręgi po 82 tony każda).





Na budowie pracuje obecnie ok. 500 robotników. W maju dołączą do nich technicy z firmy Trias, która wygrała przetarg na wyposażenie teletechnicze stadionu. Firma zainstaluje m.in. 450 kamer, telebimy o wielkości 280 m.kw. i ok. 350 km kabli komputerowych oraz 10 km kabli światłowodowych.
14 kwietnia podpisano również umowę na 375 mln zł na budowę gdańskiego stadionu z Pekao SA.

25 kwietnia odbędzie się kolejny dzień otwarty na budowie, gdzie pośród sporej ilości atrakcji dla małych i dużych, przewidziano zwiedzanie obiektu.

W lipcu ma zostać zawieszona symboliczna wiecha.

Trwa niesmak po przetargu na nazwę stadionu. Chociaż w grudniu wygrała go Polska Grupa Energetyczna - oferując 35 mln zł za 5 lat nazywania stadionu Euro2012 PGE Arena Gdańsk, do tej pory nie podpisano stosownych umów. PGE przeciąga rozmowy tłumacząc się koniecznością dogadania szczegółów. Rozmowy mają zostać sfinalizowane na przełomie kwiecień/maj.

wtorek, 20 maja 2008

BALTIC ARENA - KOLEJNE PRACE


* * *

Rozkopywanie Gdańska-Letnicy

Na razie gruzowisko będzie stadioniosko - parafrazując przebój braci Golec, można określić obecny stan budowy Baltic Areny (o samej nazwie obiektu napiszę wkrótce).

Pozostałości ogródków działkowych, na których ma stanąć Baltic Arena. Fot. Kaczor


Buldożery, koparki i ciężarówki na razie tylko raz gościły na Letnicy - podczas uroczystego (w asyście włodarzy i oficjeli) rozwalenia opuszczonych ogródków działkowych. Obecnie gruzy straszą odwiedzających miejsce budowy stadionu Euro 2012 - Baltic Arena i cieszą złomiarzy i poszukiwaczy przedmiotów powszechnie uznanych za śmieci, ale przydatnych. Pozostałości domków, altanek i daczy zaczną znikać w czerwcu - według szumnych zapowiedzi prezesów BIEG 2012 (Biuro Inwestycji Euro w Gdańsku - spółka zajmująca się przygotowaniem miasta do finałów Mistrzostw Europy w Piłce Nożnej w 2012 r.), który swoją drogą zmieniają się bezustannie na tym stanowisku - by we wrześniu oczyszczone było pole do prac ziemnych.
Te ostatnie zaczną się najwcześniej... wiosną 2010 roku! Chociaż przetarg na 122 mln. zł został już do zgłoszony do odpowiedniej komisji Unii Europejskiej, a ogłoszenie go przewidz
iano na połowę czerwca. Jednak umowa z wykonawcą zostanie podpisana mniej więcej w grudniu (procedury, procedury, procedury). Władze Gdańska uspokajają, że wszystko idzie zgodnie z planem. Zobaczymy...

Stadionowe wymiary
Tymczasem wiadomo już jak technicznie ma wyglądać Baltic Arena - dokument koncepcyjny waży... ok. 50 kilogramów! Z niego można wyczytać, że stadion będzie miał powierzchnię 3,6 hektara i pomieści 40 tys. kibiców, będzie miał 8 poziomów - murawa = 0, część 1 = klub biznesowy dla 1712 osób, część 2 i 3 zajmą VIP (52 loże), a część 4 obejmą we władania dziennikarze, 5 jest tylko do kibiców, w części 6. będzie spiker i obsługa techniczna obiektu. Sprawne wejście/wyjście zapewnić mają 22 klatki schodowe, a poruszanie się wewnątrz obiektu - 7 wind. Na stadion przez 4 tunele może wjechać nawet autokar lub tir z obsługą koncertów.


Baltic Arena - długość/szerokość /wysokość (w metrach) – 227/197/45. Materiały konsorcjum RKW


Przekrój poziomy przez Baltic Arenę. Materiały konsorcjum RKW


Więcej technicznego (i nie tylko) bełkotu o Baltic Arenie na - www.baltic-arena.eu

wtorek, 13 maja 2008

BALTIC ARENA - maj 2008

Fotorelacja z Gdańska-Letnicy

SKM-ką do Baltic Areny w Letnicy na razie nie dojedziemy. Fot. Kaczor


Tak będzie wyglądał stadion (wizualizacja-materiały BIEG) z okien pociągu.
Na razie straszą pozostałości ogródków działkowych. Collage Kaczor


Przejście z SKM Gdańsk-Zaspa Towarowa do Baltic Areny - "na dziko". Fot. Kaczor


Teren przyszłego stadionu to na razie raj dla złomiarzy. Fot. Kaczor


Peron nie wygląda zbyt estetycznie (powiedzmy średnia krajowa).
Znamienna jest godzina na zegarze dworcowym - 11:55. Fot. Kaczor


Za to klatka schodowa dworca woła o pomstę do nieba. Fot. Kaczor


Aż chce się z Letnicy wyjechać. Sygnalizacja świetlna nie pozwala. Fot. Kaczor

Popularne posty