Google
 
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą mtk. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą mtk. Pokaż wszystkie posty

środa, 25 marca 2009

RUMIA DEMOKRATYCZNA

W Rumi wrze! Jest wesoło, czyli jest dobrze. Grupa Inicjatywna rozpędziła lokomotywę o nazwie referendum w sprawie odwołania Rady Miasta. Muszą uzbierać ok. 3,5-tysiąca podpisów pod wnioskiem o zwołanie referendum. Wygląda na to, że rządy PiS-iarzy z niezależnymi wywołały ten sam stopień irytacji, co "działalność" struktur krajowych u steru Rzeczypospolitej.

Reprodukcja. Kaczor

Mamy więc IV RP w rumskiej pigułce? Czy to raczej przejaw buntu wobec indolencji i niekompetencji samorządowców z Rumi? Widać sprawa niedoinwestowania Szkoły Podstawowej nr 1 była tylko katalizatorem ludzkiego wzburzenia. Bo jeśli chodziłoby tylko o to, sprawa dawno, by ucichła po przegłosowaniu finansowego wsparcia placówki.

Sobiepaństwo radnych rządzącej koalicji doprowadziło do społecznego wypowiedzenia nieposłuszeństwa, tym którzy przekornie stawali w opozycji do burmistrz miasta. Oczywiście pluralizm polityczny jest jak najbardziej wskazany, ale ślepe negowanie każdej inicjatywy, przypomina już dąsy rodem z podwórka Tuska i Kaczyńskiego. Jak to mówią przykład idzie z góry... więc mieszkańcy oddolnie postanowili ukrócić chorą sytuację. Brawo za wzięcie demokracji na własne barki!
Jakkolwiek potoczy się los wniosku o referendum, życzę rumianom wszystkiego najlepszego dla ich samych!
A innym życzę brania z nich dobrego przykładu...

poniedziałek, 16 marca 2009

DROGA RUMIA-REDA - POMYSŁY NA KORKI

Leśna-Cegielnia, Kosynierów-Obwodowa, Obwodowa-Pucka, OPAT - pomysłów na odkorkowanie Małego Trójmiasta Kaszubskiego wykwitło ostatnio jak krokusów na wiosnę. Tylko skąd na to wszystko wziąć pieniądze? Unia (czyt. marszałek województwa) na wszystkie pomysły lokalnych samorządowców dotacji nie da.


Pomysły na ominięcie zakorkowanego MTK

Wszystko znowu rozbije się o "plecy" - czyli kto ma większe, ten zyska. Dobrze, że głosu nie mają turyści z centrum, bo pewnie wołali by o 4-pasmówkę przez Zatokę Gdańską - przedłużenie A1 na Hel. Gdynianie zaczynają domagać się o OPAT, żeby szybciej "wyskakiwać" na Półwysep Helski. Rumianom, redzianom i wejherowianom zostaje męczenie się w godzinnych korkach.

Nie wierzę, że władze samorządowe województwa dadzą pieniądze na 2 równoległe projekty - OPAT i alternatywne połączenie Rumia-Reda (z modyfikacjami lokalizacyjnymi). Jestem wręcz przekonany, że szybciej powstanie Trasa Kaszubska (Obwodnica Trójmiasta od Matarni, Owczarni lub Wielkiego Kacka na przestrzał do Lęborka), niż którykolwiek z by-passów w rejonie Gdyni i MTK...

wtorek, 17 lutego 2009

WULGARNE GRAFFITI NA KOŚCIOŁACH - GDYNIA, RUMIA

Nie tylko kościoły pw. św Józefa w Leszczynkach i św. Andrzeja Boboli na Obłużu w Gdyni stały się tłem wulgarnych, i co tu owijać w bawełnę, głupich graffiti, ale i kościół pw. Podwyższenia Krzyża św. w Rumi. Czy to jakaś akcja na szeroką skalę? Gdzie teraz uderzy grupa "lewackomyślnych" - Reda, Wejherowo, Kosakowo?


Te 3 kościoły zaatakowali grafficiarze
do tej pory...

Jakkolwiek mój stosunek do instytucji kościelnych jest ambiwalentny, a może trochę anty (ale bez wrogości) to uważam, że "popis" domorosłych bojowników o prawdę, sprawiedliwość, cnotę i moralność za bezgranicznie głupi.

Primo - kotwica Polski walczącej. Chyba autorzy nie odrobili lekcji historii. Ten symbol był ściśle związanych z katolickim ruchem oporu tak podczas wojny jak i pierwszych lat walki z komuną.
Secundo - z tym gwałceniem dzieci to trochę przesada. Ministrantów - i owszem, niestety, zdarzało się i pewnie zdarzać będzie (co wynika z medialnych doniesień), tylko bardziej po cichu. Dziewczynek raczej bym w te stosunki nie mieszał...
Zaś co do moralnej czystości - no tu można się zgodzić jeśli chodzi o względy finansowe (ryczałtowy podatek, zwolnienia, zwroty majątków, przekazywanie ziemi, ofiary za kościelne usługi "co łaska min. 100 zł"), czy celibatu (bezdzietnych księży w końcu nie jest tak mało, a ilu odeszło do kościoła za kobietą...)

Lekki uśmiech ironii wkradł się do mojej głowy, gdy przeczytałem, wypowiedź rumskiego proboszcza, że to akty satanizmu. No z ta frakcją na pewno nie miało to nic wspólnego, sądząc po "reformatorskich" hasłach graffiti. To raczej oburzeni ekskatolicy.

Zobaczymy, czy policja da rade grafficiarzom.

sobota, 24 stycznia 2009

MAŁE TRÓJMIASTO KASZUBSKIE NA JACHTACH - płynny pomysł promocyjny

Rumia, Reda i Wejherowo popłyną. Nie, spokojnie. To nie zapowiedź regionalnej katastrofy dla Małego Trójmiasta Kaszubskiego, ale pomysłu na promocję miast na morzach i oceanach.

Reprodukcja Kaczor. Źródło. wejherowo.naszemiasto.pl

Swoją drogą dziwne, że tak długo trwało wpadnięcie na ten pomysł. Więksi bracia trójmiejscy od dawna mają jednostki pływające pod "imiennymi banderami". Nie ma co jednak narzekać. Pełnomorskie jachty są i tylko pozostaje pamiętać o zgłaszaniu się do regat i na zloty żeglarskie. Nie tylko na pomorskiej ziemi, ale i w basenie bałtyckim (Szwecja, Niemcy, Dania, Finlandia, Rosja, Estonia, Łotwa i Litwa), a nawet dalej w okolicy Atlantyku.
Mam nadzieję, że nie skończy się na organizowaniu regat i wypożyczaniu łódek prominentnym włodarzom MTK na rejsy po kaszubskich jeziorach. Bo wtedy będzie dopiero granda!
Fajny jest pomysł sezonowego "wożenia" mieszkańców Rumi, Redy i Wejherowa na jachtach. W takich wypadkach tylko cieszyć się z zameldowania w Małym Trójmieście Kaszubskim :)

środa, 14 stycznia 2009

ROWEREM PO KASZUBACH - pomysł na szlak północny

Rowerem od Krokowej przez Puck, Kosakowo, Rumię, Redę i Wejherowo do Gniewina? Pomysł pchający się do głowy każdemu fanowi ekologicznych jednośladów. Przez wielu skutecznie kultywowany. Teraz jedynie głównie w formie trekingowej (przełajowej) własnymi ścieżkami, vel. szlakami turystycznymi PTTK. Jednak może wkrótce dostępnej szerszemu gronu rowerowców.


Trasa szlaku rowerowego po północnych Kaszubach.

Samorządowcy z powiatu wejherowskiego i puckiego - o dziwo - wpadli na całkiem fajny pomysł. Otóż wymyślili Turystyczny Szlak Północnych Kaszub! W założeniu to sieć ścieżek rowerowych w ww. siedmiokącie o długości sumarycznej ok. 50 km. Pomysł genialny w swej prostocie i wymagający niewielkich nakładów, bo jedynie na wytyczenie/utwardzenie szlaków, oznakowanie ich i rozpropagowanie turystyczno-rekreacyjne. Włodarze wyliczyli że potrzeba im na to 21 mln zł (6 mln wkładu własnego - reszta z UE). Ścieżka pewnie przyciągnie zapewne małą gastronomię, punkty informacyjno-turystyczne, itp. drobne usługi związane z rekreacją.

Zadanie jest o tyle łatwiejsze, bo część ścieżek praktycznie już istnieje. Tylko kto wpadł na pomysł wyasfaltowania trasy??!! To woła o pomstę do nieba! Może trzeba się przymilać turystom, żeby skorzystali z TSzPK, ale są granice. Turysta przyjedzie i przejedzie się raz. Jak chce mieć równiutko, bezproblemowo i bezwysiłkowo to na bulwar trójmiejski niech sobie jedzie! Ja chcę wyjechać z miasta do natury naturalnej, a nie zurbanizowanej! Tylko jak to pogodzić z wymogami EuroVelo R10 - trasą hanzeatycką, łączącą ścieżki rowerowe Hanzy z obwodem kaliningradzkim... Może zrobić taniej, ale bez wciskania się UE z normami (które nie zawsze są najmądrzejsze :p)

sobota, 22 listopada 2008

EWOLUCJA NIE REWOLUCJA W SKM - 3MIASTO, MAŁE TRÓJMIASTO KASZUBSKIE

Od 14 grudnia zarząd SKM zafundował mieszkańcom Redy i Rumi częstsze połączenia rano i popołudniami, ale rzadziej późnym wieczorem i do Gdyni-Chyloni. Z Rumi do Gdańska dojechać już można o 5:49, 6:11, 7:04, 7:49, czy 8:05. Również częściej będzie można dojechać do Rumi w ciągu dnia - między 10 a 13 kolejki mają kursować co 14-15 min (co 7-8') do Gdyni Głównej Osobowej.


Takim składem SKM raczej wieczorem nie pojedziemy. Fot. Kaczor

A teraz minusy - do Chyloni wieczorne składy jeździć będą co 30 min. A nocny z Wejherowa do
Gdańska ma kursować wcześniej, bo o 2:36.

Generalnie te zmiany uznaję za kosmetyczne, bo bez sprzężenia kursów SKM z nocnymi autobusami mieszkańcom Trójmiasta pozostanie nocne przesiadywanie na - wciąż nie do końca bezpiecznych - kolejowych peronach i dworcach...

poniedziałek, 17 listopada 2008

DRAPACZE CHMUR OBOK AQUAPARKU W REDZIE?

Zobacz tekst z 02.2010: AquaSfera = aquapark w Redzie - wiadomo więcej.

* * *

Czy w Redzie potrzebne są 55-piętrowe drapacze chmur?! Pomysł budowy wieżowców przy Aquaparku w Redzie, okolicy ul. Gdańskiej i Obwodowej w Redzie oraz ul. Kosynierów w Rumi propaguje deweloper Semeko. Redzcy radni miejscy są niemalże zmuszeni do zmiany miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego w tym celu. Budowę Aquaparku Semeko uzależnia bowiem od zgody na zabudowanie pozostałej części nieruchomości wysokościowcami.

Tak ma wyglądać redzki Aquapark z wysokościowcami w tle.
Fot. Gryf Wejherowski z 14.11.2008 r.


Tymczasem przy Aquaparku już przewidziano kilkunastopiętrową Aquatower - wizytówkową budowlę centrum sportowo-rekreacyjnego. Kolejne wieżowce zasłonią widoki z morenowych wzgórz po drugiej stronie trasy S-6 na Zatokę Pucką.

Budowa aquaparku ma się skończyć w 2 lata po zmianie planu zagospodarowania działki Semeko.

Taki szantaż jest niedopuszczalny! Dla mnie to żaden argument, że deweloper chce zwrócić na siebie uwagę stawianiem wieżowców.

Popularne posty