Google
 

środa, 28 maja 2008

GWAŁCICIEL SPARALIŻOWAŁ 3MIASTO

Pedofil z lasu przy stadionie Lechii na wolności!

Już nie tylko mieszkańców Wrzeszcza, ale gdańszczan i mieszkańców Trójmiasta paraliżuje myśl o przebywającym wciąż na wolności gwałcicielu 9-letniego chłopca. Od tygodnia znamy jego (najprawdopodobniejszą) twarz - patrz niżej.


Poszukiwany 18-20-latek.
Szczupły, średniego wzrostu, krótko obcięte, ciemne włosy.
Materiały Komendy Miejskiej Policji w Gdańsku.

Zaczęła się ogólnotrójmiejska akcja rozlepiania plakatów z wizerunkiem poszukiwanego. Może to pomoże, bo policja gdańska wykazała się takim poziomem niekompetencji, że przebija to tylko sprawa śledztwa Krzysztofa Olewnika. Dlaczego? Bo informacja o brutalnym gwałcie wyszła na światło dzienne 21 maja, tymczasem do zdarzenia doszło... 28 kwietnia?!

Co w tym czasie robili gdańscy śledczy z policji i prokuratury? Dziś tłumaczą, że kierowali się dobrem śledztwa i poszkodowanych. Tak samo tłumaczyli się ich koledzy, gdy porwano Olewnika... Co, gdyby gwałciciel-pedofil zaatakował kolejne dziecko??? Co, gdyby za kolejnym razem zabił??? Okazji w ciągu miesiąca zapewne miałby sporo - okoliczny lasek jest miejscem spacerów, zabaw, jazdy na rowerze, skróconą trasą do kościoła (w czasie I komunii, białych tygodni, przygotowań bożocielnych)... Zgwałcony chłopiec po 3 tygodniach (gdy zrobiono portret pamięciowy) mogło mieć mglisty obraz oprawcy, dodatkowo wyparty do podświadomości.

Mam nadzieję, że społeczni poszukiwacze okażą się lepsi od policyjnych "profesjonalistów" i gwałciciel dostanie wyrok. W zakładzie karnym już się takim zajmą więźniowie...

Jeśli kojarzysz osobę z portretu dzwoń - 997 lub 112, albo zgłoś się na najbliższy posterunek policji.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Popularne posty